Anonymous
29.11.2003, 13:07
oto nasza strona
www.biketrip.prv.pl
jesli ktos bylby zainteresowany np najblizsza wypawa wokol Baltyku (obijajac na Sankt Pietetierburg i pozniej w Norwegii na Oslo) to zapraszamy.
Zapraszamy rowniez to zapoznania sie z relacja z ostaniej wyprawy przez Alpy do Rzymu i spowrotem (juz przez Szwajcarie).
pozdr
Anonymous
29.11.2003, 13:31
A mógłbyś podać dokładniej trasę? Ile dni należy przeznaczyć na tę wycieczkę?
Anonymous
1.12.2003, 00:34
Zawsze planujemy trase na ostania chwile, a i tak ja pozniej modyfikujemy... najlepiej chyba dobierac przejazd juz w drodze z mapa w reku ;-) . jak bedziemy wiedziec cos wiecej to napewno wrzucimy to na strone. a ile wiemy? to moze cytat
| QUOTE |
| Najbliższa wakacyjna wyprawa rowerowa ma wieźć przez Rosję, Litwe, Łotwe, Estonie, Rosję (Sankt Pietierburg), Finlandię, Szwecję, Norwegie (Oslo), Danię, Niemcy i spowrotem do Polski. W tej chwili jeszcze nie mamy ustalone nic więcej, wiemy jedynie, że musi nam się udać. |
w miare mozliwosci nie chcemy ciagle jechac gladziutkim asfaltem:)
| QUOTE |
| Ile dni należy przeznaczyć na tę wycieczkę? |
chciales powiedziedz ile miesiecy
) tak na powaznie to okolo dwoch*
No i przedzial wiekowy jest dla nas wazny (sprawa zgrania grupy) ja wiem? jakies 16 do 20kilku lat, plec nie ma znaczenia
)
wiecej info o nas http://www.biketrip.prv.pl
pozdr
M4riush
* ostanio przez Alpy do Rzymu i spowrotem przez Szwajcarie wyrobilismy sie w 26 dni co dalo srednio okolo 140 km dziennie...
Anonymous
1.12.2003, 00:38
| QUOTE |
| * ostanio przez Alpy do Rzymu i spowrotem przez Szwajcarie wyrobilismy sie w 26 dni co dalo srednio okolo 140 km dziennie... |
a cha... predkość i przejazd zawsze dostosowuje sie do grupy.. a, ze akurat grupa byla jaka byla to tempo dosc dobre udalo sie utrzymac ;-)
to tak zeby sie nikt nie przerazil... i tak srednio wychodzi lekko powyzej 20 km/h
Wychodzi tym razem, lbez zakrętów 80 km dziennie.
Anonymous
23.12.2003, 00:49
| QUOTE |
| Wychodzi tym razem, lbez zakrętów 80 km dziennie. |
a co ma do tego linia prosta? samolotem nie latamy ;-) wyszlo nam lekko ponad 3700 km w 26 dni
Anonymous
3.02.2004, 00:10
A ja sie wybieram w lipcu dookola Polski. Jakbyscie byli zainteresowani to piszcie: tth@poczta.fm 8)
To jest "lo-fi" (bez grafiki) wersja naszego forum. Aby przejść do pełnej wersji
kliknij tutaj.