Sekcja Morsów 2009/2010, Tylko oficjalne relacje i komunikaty
Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
![]() ![]() ![]() |
Sekcja Morsów 2009/2010, Tylko oficjalne relacje i komunikaty
| Bianka |
13.02.2010, 16:18
Post
#21
|
|
Wieczna papla ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 459 Ostrzeżenie: (0%)
|
Sobota, 13 lutego 2010r.
Morsy tańczą... Kąpali się:
![]() Gdy z Krzysiem zajechaliśmy nad naszą " przepastną dziurę" Łukasz z Martą i kolegami. Właśnie kończyli ubieranie. Spotkaliśmy ich już kiedyś... Oni też się morsują. Marta, właśnie dziś, po raz pierwszy zanurzyła się w zimnej wodzie. Brawo!!! Przyjeżdżają wcześniej, bo o 10-tej to dla nich za późno. Podziękowaliśmy za zagrzanie wody i zrobienie przerębla. Gdy dojechali pozostali wzięli się za rąbanie. Małgosia rozgrzewała się rozmową z jedynym wędkarzem, który dziś właśnie obchodził swoje urodziny i zna Kamilę. Zawsze warto porozmawiać z człowiekiem.... Nastawiłam aparat na filmowanie, Darek " wziął się" za zdjęcia i do roboty. Pierwszy wskoczył Marcin. Dłuższą chwilę siedział sam, próbował nawet nurkować. Podobno aż go zatkało Kwadracik niezbyt wielki. Ale ja też nie jestem duża, więc się zmieściłam. Po mnie WSKOCZYLI: Krzyś i Małgosia. Wskoczyli, a nie weszli. Wychlapali trochę wody, ale trudno Było naprawdę przyjemnie. Mróz niewielki, bez wiatru, więc siedzieliśmy i siedzieliśmy. Ale nie bezczynnie! Trochę wymachów rękami, trochę obrotów, jakieś nieśmiałe pląsy, mruczenie pod nosem, aż Małgosia nadała właściwe tempo i melodię i..... Odśpiewaliśmy i odtańczyli dwie zwrotki " Labado". Na więcej zabrakło filmu i zrobiło się zimno. Niepocieszony był Grześ z kolegami. Ale obiecuję im, że następnym razem też będą mieli film jak się patrzy! Jedząć kiełbaski ustaliliśmy, że 28 lutego skorzystamy z zaproszenia kolegów z Lewina i pojedziemy morsować się na żwirownię. Jest trochę czasu na to, aby każdy się o tym dowiedział i odpowiednio zaplanował sobie weekendy! Bianka Galerie - Pląsy w wodzie - Małgośki, film Beaty |
| Andrzej |
20.02.2010, 13:28
Post
#22
|
![]() Gada, gada i gada... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 1,440 Skąd: Brzeg nad Potokiem Kościelnym |
Sobota, 20 lutego 2010 r.
Dwa debiuty i powrót Niutka Kąpali się:
O mały włos nie byłoby czym przerębla wykuć. Emil nawet próbował własnymi rękami... na szczęście kobiety dojechały - a wiadomo - w ich bagażniku wszystko można znaleźć, nawet siekierę. Jak już wszyscy się wykąpali, to nadjechał jeszcze jeden samochód... i niespodzianka! Niutek wrócił znad morza. Pełny sił i odwagi - zaliczył przerębel dwa razy. Ponadto nic ważnego nie zaszło. Resztę na fotoblogach, fotogaleriach i youtube. Andrzej St Galerie: ![]() Emil nawet rękami był gotów robić przerębel - tak chciał się wykąpać. Cyzelowanie krawędzi siekierką Galerie: - Dwa debiuty i powrót Niutka - Małgośki, film Beaty, drugi film Beaty |
| janek83423 |
21.02.2010, 15:34
Post
#23
|
![]() Wieczna papla ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 396 Skąd: Brzeg Ostrzeżenie: (0%)
|
Niedziela, 14 lutego 2010 r.
Walentynkowo 14 Lutego to było spotkanie wyjątkowe bo Walentynkowe, ja osobiście jestem za naszą Nocą Świętojanską. Kąpali się: Tomek Sobolewski-debiut Małgosia Stupinska Krzysiek Pieczonka[Mrożonka] Janek Rabenda Mariusz Oleszak Sławek Marek Obserwatorzy: Emilka Marek Aneta Baronowska Maciek Baranowski Monika Kizior Staszek Zagdański Franek Smoliński Oczywiście, skoro już dotarła do nas nowa tradycja,wszyscy obecni zostali obdarowani walenytnkowymi lizakami, które ufundowali Małgosia Stupińska i Mariusz Oleszak. Przykład godny naśladowania nie dlatego, że walentynki a dlatego, że szczerze, z serca i bez dotacji. Dziękuję i pozdrawiam. 14.02.2010 - Walentynkowe morsy - Anety |
| Bianka |
21.02.2010, 17:09
Post
#24
|
|
Wieczna papla ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 459 Ostrzeżenie: (0%)
|
Niedziela, 21 lutego 2010r.
Znowu dwa debiuty Kąpali się: 1. Krzyś Pieczonka 2. Staszek Zagdański- debiut ![]() 3. Sławek Marek 4. Justyna Marek 5. Małgosia Stupińska- rower 6. Mariusz Oleszak- rower 7. Monika Kizior-rower 8. Janek Rabenda-rower 9. Grześ Jarosz 10. Marcin Woszczyk 11. Krzysiek 12. Remek 13.Tomek 14.Damian- debiut ![]() Pozostali obecni: 1. Emilka 2. Bianka 3. Franciszek Smoliński - rower " Znowu dwa debiuty" Chyba nikt nie spodziewał się takiego rozwoju sekcji. Dziś do grona " misiów polarnych" dołączył Staszek i Damian. Gratulacje jak zwykle Pogoda wspaniała, słonecznie i ciepło. Tak, że część osób wybrała się na Babi Loch rowerami. Lód mocny i nie stopniał, bo w nocy mróz jeszcze trzyma. Grześ z Marcinem i Misiem musieli się nieźle napocić, aby wyrąbać przerębel. Kąpało się w sumie 14 osób!!! Niektórzy poprawiali swoje czasy Drugą, nieudaną próbę przepłynięcia pod lodem zaliczył Sławek. Po kąpieli do ogniska na kiełbaski i do wspólnego zdjęcia. Gdy odjechali rowerzyści i część osób autami zjawił się Niutek. Pomylił daty i szukał nas dziś w Lewinie Bianka P.S. Mam wiadomość z ostatniej chwili, że dziś Sławkowi się udało. Ile metrów przepłyną i jak było pewnie opowie nam przy sposobności. Podobno będzie też film. Galerie - Znowu dwa debiuty - Beaty |
| Andrzej |
25.02.2010, 18:34
Post
#25
|
![]() Gada, gada i gada... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 1,440 Skąd: Brzeg nad Potokiem Kościelnym |
Troszkę się bałagan robił, dlatego proponuję, by ten wątek był wątkiem oficjalnym, złożonym tylko z relacji i oficjalnych komunikatów. Tak by zostało na wieki w archiwum.
Wolne dyskusje, prywatne kąpiele, rozważania itp. umieszczamy w drugim wątku: "Morsy - pogaduchy..." Moderator KOD [b]Sobota Niedziela, 1x lutego 2010 r. [/b] [font=Impact][size=7][color=blue]Tytuł....[/size][/color][/font] [b]Kąpali się:[/b] [list=1] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] - debiutant [/list] [b]Pozostali obecni:[/b] [list=1] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] - dojechał rowerem [/list] [IMG]http://naprzelaj.republika.pl/logo_morsow_owal_fiol.gif[/IMG] Treść..... [i]Podpisał[/i] [COLOR=blue][B]Galerie:[/B] [/COLOR] Tymczasowo linki do fotoreportaży znajdziesz [URL=http://www.forum.ekspedycja.org/index.php?showtopic=1015]w Galerii Fotografii[/URL] Wrzucam wzornik dla piszących oficjalne relacje z morsowania. Po gwiazdkach wystarczy wpisać nazwiska, a lista się sama ponumeruje. Linki do galerii i filmów wrzucamy tymczasowo tylko w galeriach fotografii. Potem moderator tu przeniesie. Instruktaż jak z tego korzystać: 1. skopiuj do schowka wszystko to co w ramce 1a. Kopiuje się poprzez zaznaczenie na niebiesko myszą, a potem naciskając na klawiaturze w klawisze Ctrl i C. 2. Na dole strony jest niebieski "klawisz" pt. "ODPOWIEDZ" - kliknij. 3. Wklej zawartość schowka 3a. Wklejamy kombinacją klawiszy na klawiaturze: Ctrl i V 4. Wpisujemy treść, nazwiska; poprawiamy datę, tytuł i podpis... uważając, by nie skasować niczego co jest w kwadratowych nawiasach. |
| Bianka |
28.02.2010, 20:47
Post
#26
|
|
Wieczna papla ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 459 Ostrzeżenie: (0%)
|
Sobota, 27 lutego 2010r.
Husky i morsy Kąpali się:
Pozostali obecni:
Po telefonie od Grzesia, z zapytaniem czy jadę na Babi Loch, spakowałem potrzebne rzeczy i w drogę. Jadąc autem, minąłem jadącego na rowerze Franciszka. Na miejscu byli juz Emilian z tatą i swoim czworonożnym przyjacielem. Błękitnookim huskim. Z roweru lepiej widać świat Słonko świeci, w powietrzu czuć już wiosnę, ale przerębel trzeba jeszcze wykuwać. Nie zmarzły mi ręce, bo oprócz piankowych butów, stałem się posiadaczem piankowych rękawic. Misio Galerie: Tymczasowo linki do fotoreportaży znajdziesz w Galerii Fotografii |
| Bianka |
28.02.2010, 21:41
Post
#27
|
|
Wieczna papla ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 459 Ostrzeżenie: (0%)
|
Niedziela, 28 lutego 2010r.
Morsowanie w Lewinie Kąpali się:
Co robiły morsy w Lewinie?! Oczywiście, dobrze się bawiły I choć nie ma jak to kociołek, nam wystarczył prawie pełen..... Zaprosił nas Grześ z kolegami. Gdy zajechaliśmy na miejsce ognisko już płonęło a przerębel był wycięty. Śnieg na polach prawie stopniał, ale lód jeszcze całkiem spory. Tylko przy brzegu woda Żeby dojść do przerębla, trzeba było przez nią przejść. Grześ zorganizował do tego celu drabinę. Ja mam lęk wysokość i nie skorzystałam Na koniec karnawału tańczyliśmy, dziś graliśmy w piłkę wodno-siatkową. Wskakując do wody bolesnego urazu i otarcia naskórka doznała Małgosia Mam nadzieję, że to nic grożnego i do zakończenia sezonu się zagoi. Po raz drugi kąpał się Staszek. Dziś już nie był taki wystraszony i morsował się, że aż miło Rzutem na taśmę debiutował Franciszek. Gratulacje za odwagę i refleks. Zastanawiał się już od zeszłego sezonu. W ostatnią niedzielę dał słowo, że jeśli Staszek wskoczy, to On też. I słowa dotrzymał!!! A po kąpieli i nurkowaniu pieczenie kiełbasek. Wiał bardzo silny wiatr, a ognisko płonęło i płonęło. Dziękujemy Grzesiowi za zaproszenie i jego przygotowanie. Dzięki temu mogliśmy podziwiać wszystkie fazy spalania drzewa, łącznie z piątą. No nie Zdzichu Bianka P.S. Wczoraj, po 38 latach, złoty, olimpijski medal zdobyła nasza Justynka, a panczenistki brąz!!! Kobiety górą.... Galerie: Tymczasowo linki do fotoreportaży znajdziesz w Galerii Fotografii |
| Andrzej |
3.03.2010, 11:42
Post
#28
|
![]() Gada, gada i gada... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 1,440 Skąd: Brzeg nad Potokiem Kościelnym |
Powtórzę za Beatą, by wszyscy zauważyli:
W niedzielę 7 marca oficjalne zakończenie sezonu zimowych kąpieli. Będzie kociołek Wyjazd o 10-tej spod ratusza. |
| niutek197 |
8.03.2010, 12:58
Post
#29
|
![]() Dyskutant ![]() ![]() Postów: 77 Ostrzeżenie: (0%)
|
Jako kierownik sekcji, chcę podziękować wszystkim uczestnikom zimowych kąpieli, za to ,że tak licznie powiększają nasze grono " Morsów i Foczek"
http://picasaweb.google.pl/niutek197/Zakon...KjGzc7JwdGykgE# To jest link zdjęć z szóstego marca (sobota) gdzie byliśmy tylko we trzech , a reszta zdjęć już z niedzieli. Pozdrawiam wszystkich , a wszystkim Foczkom wszystkiego najlepszego z okazji ich święta ( Dzień Kobiet ) |
| lelek |
9.03.2010, 19:54
Post
#30
|
|
Stały bywalec ![]() ![]() ![]() Postów: 189 Ostrzeżenie: (0%)
|
Niedziela, 7 marca 2010 r.
Oficjane zakonczenie sezonu Kąpali się:
![]() Treść..... Podpisał Galerie: Tymczasowo linki do fotoreportaży znajdziesz w Galerii Fotografii -------------------- Jeďż˝li odpoczywaďż˝, to tylko aktywnie!
|
| Bianka |
12.03.2010, 11:58
Post
#31
|
|
Wieczna papla ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 459 Ostrzeżenie: (0%)
|
Sezon 2008/2009 był pierwszym rokiem naszych wspólnych zimowych kąpieli. Rozpoczął go Niutek 28 XII. Towarzyszył mu wtedy tylko Andrzej. Potem było nas coraz więcej i więcej.
Z pewną taka nieśmiałością rozpoczynaliśmy drugi rok. Co to będzie? Co z pogodą, czy ludzie dopiszą? Jedno mogę powiedzieć, to był niezapomniany czas. Rozwinęliśmy się bardzo: ilościowo, terytorialnie i rozrywkowo. Ogółem, do przerębla w tym roku wskoczyło 37 osób, z tego 27 to byli debiutanci. Niektórzy kąpali się tylko raz Są wsród nas i tacy, którzy kąpali się samotnie od lat i szukali towarzystwa. Są i tacy, którzy nigdy tego nie zrobią ale jeżdżą z nami, bo jak mówi Franciszek "weekend bez naszego towarzystwa jest stracony"!!! Najbardziej udany debiut roku zaliczył Grześ Jarosz i Małgosia Naumowicz. Ale na pochwałę zasługuje każdy, kto wskoczył do zimnej, lodowatej wody przełamując strach i opór własnego ciała. Nie było takiej pogody, która by nam przeszkodziła, albo odstraszyła. To nic, ze śniegu prawie po pachy i trzeba odśnieżać podwórko przez dwie godziny,żeby wyjechać. Tak było 9 stycznia. To nic, że mróz trzyma -20 stopni!!! Tak było 23 i 24 stycznia. To nic, że praca, bo można się morsować nocą. Tak było 6 lutego, a przy okazji świętować urodziny kolegi!!! To nic, że już prawie wiosna i do przerębla trzeba iść po drabinie. Tak było 28 lutego. Grześ z kolegami nas zaprosił, więc jedziemy! Są wsród nas osoby nie tylko z Brzegu, ale i Lewina Brzeskiego , Niemodlina, Oławy. Kąpaliśmy się na naszym ulubionym Babim Lochu. Jeden raz na żwirowni w Lewinie, jeden raz na basenie w Brzegu. I nigdy więcej...brrr. Nowe osoby to nowe talenty, pomysły i wkład we wspólne spotkania. Wszyscy byli zaangażowani, ale szczególnie chciałam podziękować : -Krzyśkowi " siódemce", naszemu kucharzowi, za jego wspaniałe potrawy, gotowane w kociołku nad ogniskiem -Zdzichowi, naszemu kwatermistrzowi,strażnikowi ognia, posiadaczowi aparatu prądotwórczego i wielu, wielu innych potrzebnych rzeczy -Franciszkowi, posiadaczowi gracącej piły, który obiecał zrobić trójnóg i słowa dotrzymał -Misiowi, to nie kumoterstwo Zima była jak sie patrzy i ciagle nie odpuszcza. Więcej było dni, gdy z powodu pogody jeździliśmy autami. Czy to lenistwo?! Byli tacy, którym żadna pogoda nie straszna i w największy mróz przyjechali rowerami. To Mico i Margo. Andrzej jechał rowerem nawet po nocy, oczywiście odpowiednio oświetlony. Każde morsowanie to niezapomniane spotkanie. pozostaną nam wspomnienia, zdjęcia, filmy na You Tube, artykuły w prasie. Ten sezon wzbogacił również moje życie rodzinne, Mój kot nareszcie mnie odnalazł!!! To był czas suuuuuper zabawy, kąpieli, tańców w przeręblu, gry w piłkę wodno-siatkową, było nawet nurkowanie pod lodem. Nowy Rok też powitaliśmy w przeręblu. Zawsze warto być członkiem klubu " Na Przełaj" , proszę więc o wypełnianie wniosków i wpłacanie składek!!!Cena promocyjna, płatne u mnie... Mogłabym tak jeszcze długooooooo, ale czas kończyć. Nie udał się nam w tym roku wyjazd nad morze. Ale przecież będzie następny sezon i być może uda się nam pojechać nad morze??? Z dobrowolnych składek do kociołka zostało całe 7 złoty, to na początek kolejnego roku. Siódemka to dobra liczba.... P.S. W niedzielę, 7 marca było oficjalne zakończenie sezonu, ale ponieważ zima trwa morsujemy się dalej. Bianka, Misio i Marcin będą napewno, w sobotę o 10 -tej pod ratuszem. |
| Bianka |
13.03.2010, 16:07
Post
#32
|
|
Wieczna papla ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 459 Ostrzeżenie: (0%)
|
Sobota, 13 marca 2010r.
Mors w deszczu Obecni:
Mimo szczerych chęci nie kąpaliśmy się. A Krzyś po rozpaleniu ogniska, rozebrał się pod daszkiem i pobiegł do przerębla. Na powierzchni lodu nie było zbyt dużo wody, a i on sam był zadziwiająco gruby i mocny. Okazało się, że nasze przeręble są zamarzniete, a my nie wzięliśmy siekiery. Nie pomogło tupanie nóżką. Lód twardy jak skała, nie trzeszczal nawet pod ciężarem Misia. "Na Grzegorza zima idzie do morza", tak mówi przysłowie, ale on nie poszła! Cóż było robić? Po nieudanej kąpieli, usmażyliśmy kiełbaski, nazrywaliśmy kotków i do domu. Gdy wracaliśmy do Brzegu zza chmur wyjrzało słońce, a nad głowami kilka razy przelatywały dziki gęsi. Bianka Galerie: Tymczasowo linki do fotoreportaży znajdziesz w Galerii Fotografii |
| Andrzej |
19.03.2010, 17:35
Post
#33
|
![]() Gada, gada i gada... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 1,440 Skąd: Brzeg nad Potokiem Kościelnym |
|
| lelek |
29.03.2010, 10:05
Post
#34
|
|
Stały bywalec ![]() ![]() ![]() Postów: 189 Ostrzeżenie: (0%)
|
gratulacje dla nowo wybranego rzecznika prasowego klubu Jarosława Staśkiewicza
uzupelniam artukul Gazety Brzeskiej z dn. 8 marca 2010 mozna kliknac i powiekszyc plakat ![]() -------------------- Je�li odpoczywa�, to tylko aktywnie!
|
![]() ![]() ![]() |
| Mapa tematów forum | Wersja Lo-Fi | Obecna data i czas: 4.09.10 - 04:09 |