Jazda Parami W Kolumnie...
Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
![]() ![]() ![]() |
Jazda Parami W Kolumnie...
| endrju |
23.02.2006, 12:28
Post
#1
|
|
Nowy ![]() Postów: 8 Ostrzeżenie: (0%)
|
Witam,
Od pewnego czasu nurtuje mnie pewno pytanie: "Czy jazda obok siebie w kolumnie rowerowej po drodze publicznej, np. dwojkami, jest dozwolona w mysl obowiazujacych przepisow?". Ustawa o ruchu drogowym wydaje sie tego zabraniac (Art. 32 - ruch pojazdow w kolumnie nic o tym nie mowi, Art. 33, ust. 3 mowi, ze "Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się, jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu"), jednak w roznych zrodlach, takze magazynach rowerowych, spotkalem sie ze sformuowaniem, ze jest to zgodne z przepisami. Jezeli ktos z Was posiada jakas wiedze na ten temat, to bede wdzieczny, jesli sie nia podzieli |
| Andrzej |
23.02.2006, 14:55
Post
#2
|
![]() Gada, gada i gada... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 1,653 Skąd: Brzeg nad Potokiem Kościelnym |
CYTAT (endrju @ 23.02.2006, 11:28) jednak w roznych zrodlach, takze magazynach rowerowych, spotkalem sie ze sformuowaniem, ze jest to zgodne z przepisami. W Polsce obowiązują ustawy a interpretować je może co najwyżej sąd a nie magazyny rowerowe więc nie ma co szukać dobrych rad tylko przeczytać kodeks. Ja - niestety - nie znalazłem żadnego wyjątku w kodeksie, który by ew. zwalniał z zakazu jazdy obok siebie, a szkoda, bo to ewidentnie bezpieczniejszy sposób. :-( Jedyne wyście: kolumna uprzywilejowana, z kogutami czerwonymi i niebieskimi :-) -------------------- |
| wjagus |
10.07.2006, 20:04
Post
#3
|
![]() Dyskutant ![]() ![]() Postów: 57 Ostrzeżenie: (0%)
|
a nie wystarczyłby samochód trenera z tylu?
Zastanawia mnie tez jazda za autobusami. Pytanie - ile ustawowo wynosi minimalna odleglos pomiedzy rowerem a samochodem? -------------------- ![]() |
| Piotr Rościszewski |
10.07.2006, 22:27
Post
#4
|
|
Stały bywalec ![]() ![]() ![]() Postów: 237 Skąd: Gliwice Ostrzeżenie: (0%)
|
Kolumna oznacza zbiór elementów wzdłuż linii. Jak się pojawiają elementy obok, to automatycznie nie jest to kolumna. Tym samym przepisy o jeździe w kolumnie nie mogą przewidywać jazdy dwójkami. Co prawda słowo kolumna może też oznaczać oddział wojska lub zespół ludzi, ale ich poruszanie się po drodze, to zupełnie inny problem.
Amerykani dość prosto określają bezpieczną odległość między pojazdami: tyle metrów, ile mil na godzinę. |
| wjagus |
12.07.2006, 11:10
Post
#5
|
![]() Dyskutant ![]() ![]() Postów: 57 Ostrzeżenie: (0%)
|
jak wiemy coraz popularniejsze sa mp3playery. Zastanawia mnie czy mozna jechac na rowerze (po drogach publicznych) i sluchac muzyki, miec sluchawki w uszach.
-------------------- ![]() |
| Piotr Rościszewski |
12.07.2006, 16:18
Post
#6
|
|
Stały bywalec ![]() ![]() ![]() Postów: 237 Skąd: Gliwice Ostrzeżenie: (0%)
|
CYTAT (wjagus @ 12.07.2006, 10:10) jak wiemy coraz popularniejsze sa mp3playery. Zastanawia mnie czy mozna jechac na rowerze (po drogach publicznych) i sluchac muzyki, miec sluchawki w uszach. Ciekawe, jak ktoś będzie słyszał karetkę na sygnale ze słuchawkami na uszach? Na zdrowy rozum słuch powinien być nastawiony na to, co na drodze, ale w ogóle głośne słuchanie muzyki z radia samochodowego daje ten sam efekt. |
| wjagus |
13.07.2006, 09:09
Post
#7
|
![]() Dyskutant ![]() ![]() Postów: 57 Ostrzeżenie: (0%)
|
Karetka taka cicha znowu nie jest
Zastanawia mnie kolejna rzecz -------------------- ![]() |
| 4ever |
17.07.2006, 20:53
Post
#8
|
|
Nowy ![]() Postów: 25 Skąd: TYCHY Ostrzeżenie: (0%)
|
Może zamiast tak bez końca się zastanawiać, zrobiłbyś Kolego "Prawo Jazdy", albo chociaż "Kartę Rowerową" przed następnym wyjechaniem na drogę. Napewno przestaną Cię nękać te pytania, a napewno będziesz miał lżejszy sen. Inni użytkownicy dróg też poczuja ulgę, jak nie będze gości na drogach z takimi wątpliwościami.
|
| wjagus |
18.07.2006, 22:38
Post
#9
|
![]() Dyskutant ![]() ![]() Postów: 57 Ostrzeżenie: (0%)
|
dziekuje za pomoc, sam sobie odpowiem...
skoro wg ciebie nie moge sie dowiedzec czegos na tym forum, to po co te forum wogole istnieje? najlepiej wyryc na pamiec caly kodeks drogowy i siedziec cicho.... spytaj o cos tez ci tak pomoge (a Tobie Piotrze dziekuje za cierpliwość -------------------- ![]() |
| 4ever |
20.07.2006, 19:05
Post
#10
|
|
Nowy ![]() Postów: 25 Skąd: TYCHY Ostrzeżenie: (0%)
|
Nie masz się kolego co obrażać. To jest kpina podpisywać się cytatem M. Pantaniego i jednocześnie być zupełną "nogą" z Kodeksu drogowego. Najlepiej byłoby, gdybyś rzucił rower do kąta i zaczął się uczyć. Przy takich pytaniach,jakie Ty zadawałeś to w przypadku przeżycia takich sytuacji na drodze lekturę można studiować w niebie lub na sali szpitalnej. Wybacz, że nie będę Cię "głaskał", ale za dużo mam styczności z kierowcami za "masło".
|
| wjagus |
20.07.2006, 19:17
Post
#11
|
![]() Dyskutant ![]() ![]() Postów: 57 Ostrzeżenie: (0%)
|
co do Pantaniego. to ze byl swietnym kolarzem, wygral nie jeden wyscig to wcale nie oznacza ze znal kodeks drogowy. mowa jest tu nie o turystach, tylko o sportowcach, o ludziach, ktorzy sie scigaja na rowerach, a tych kodeks drogowy malo co dotyczy. na zawodach maja pozabezpieczane wszystkie ulice, skrecajac w lewo nie musza tego sygnalizowac. kolarz-turysta, a kolarz-sportowiec to duza roznica
co do uczenia sie. wlasnie chcialem sie czegos nauczyc na tym forum. po co chodzic do szkoly skoro mozna sie wszytkiego samemu w domu nauczyc? chcialem dowiedziec sie tu paru rzeczy, ale widze ze nie moge -------------------- ![]() |
| 4ever |
21.07.2006, 11:20
Post
#12
|
|
Nowy ![]() Postów: 25 Skąd: TYCHY Ostrzeżenie: (0%)
|
Ucz się, ucz. Przesyłam Ci adres strony, żebyś nie musiał wstawać od komputera. A co do kolarzy-sportowców to kolego jesteś w błędzie, że nie muszą znać przepisów. Nie zawsze jeżdżą w wyścigach. Czasami trenują na drogach pulicznych, a wtedy są normalnymi użytkownikami. Coś o tym wiem. Sam kiedyś się ścigałem.
http://www.prawojazdy.com.pl/files/kodeks/index.php?id=28 |
| waldi szuwarek |
11.02.2007, 14:17
Post
#13
|
![]() Dyskutant ![]() ![]() Postów: 60 Ostrzeżenie: (0%)
|
na temat słuchania radia powiem tak , ja jeżdżę słuchajac radyjka tanzystorowego mocowanego na kierownicy i jest super, dziwiłem sie widzac jak niektórzy jeżdżac na rowerach maja słuchawki w uszach i zastanawialem się co oni słyszą poza muzyką to przeciesz jest niebezpieczne no i pewnego razu spróbowałem ze słuchawkami i muszę stwierdzić , że jak się słucha muzyki w odpowiedniej głośności to słychać muzykę i wszystko o co dzeje się do okoła , ale ja i tak wole radyjko zawieszone na kierownicy , może kiedyś zmienię zdanie , ale teraz to jest dla mnie najlepsze rozwiązanie , ale mi się rymło pozdrowionka i milego sluchaia muzyki a najlepiej przydaje się podczas jazdy w nocy pa.pa.
|
![]() ![]() ![]() |
| Mapa tematów forum | Wersja Lo-Fi | Obecna data i czas: 8.02.12 - 03:38 |